Idę drogą, która nie ma końca,
wciąż szukając tego ciepłego słońca,
by w blasku nadziei i szczęścia
móc się oddać w szczęścia objęcia…
Jestem tym, który zawsze pomoże,
choć czasem nawet i nie może,
siebie dla innych poświęcę, bo tak chcę,
a myślą dobrą naprzód prę.
Bo wiem, że daliście mi siłę,
bym był szczęśliwy, choć przez chwilę.
A póki szansa jest, nie poddam się,
bo wiem, że zwyciężę, chorobo, Cię!
Droga
Dodaj do zakładek Link.

